Uratowali wilka! Niecodzienna akcja służb [WIDEO]

0
150
Fot. Bartłomiej Zagalski

Do zdarzenia doszło w sobotę 10 marca na terenie Bieżan (powiat mławski). Zwierzę wpadło we wnyki zastawione przez kłusownika.  

Wilczycę (waderę) znalazł przypadkowy spacerowicz i dał  znać leśniczemu z Bieżan. Młoda samica musiała być uwięziona przez kilkanaście godzin, o czym świadczyły ślady widoczne na drzewie, do którego przywiązany był wnyk – gałęzie oraz wszystko wokół było ogryzione, a zwierzę było już bardzo wycieńczone.

– Natychmiast zostały powiadomione inne służby: powiatowy lekarz weterynarii, straż miejska z Mławy, która dysponuje sprzętem do usypiania zwierząt oraz policja – informuje Jaromir Skrzypecki, nadleśniczy Nadleśnictwa Dwukoły.

Jak dodaje, lekarz zaordynował odpowiednia dawkę środka uspokajającego, która wprowadziła waderę w taki stan otępienia, że pozwoliła sobie w bezpieczny sposób zdjąć sidła. Na szczęście nie wyrządziły jej dużej krzywdy. Była w na tyle dobrej kondycji, że samodzielnie oddaliła się w leśne ostępy.

– Akcja zakończyła się pełnym sukcesem. Możemy się cieszyć, że przyczyniliśmy się do uratowania tego pięknego gatunku, który pełni niezwykle ważną rolę w środowisku naturalnym – podkreśla nadleśniczy.

Na nagraniu opublikowanym 12 marca na profilu YouTube Lasów Państwowych w Olsztynie widać, jak uwolniona wilczycazbiera przez chwilę siły, po czym znika między drzewami, idealnie kamuflując się między nimi.

Policja prowadzi postępowanie ws. zastawionych wnyków, szuka odpowiedzialnego za ich postawienie kłusownika.

PODZIEL SIĘ

KOMENTARZE

Użytkownik ponosi wyłączną odpowiedzialność za treści zamieszczane przez siebie w portalu Nasz Ciechanów, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody z tego tytułu.

Wprowadź treść komentarza
Wpisz swoje imię